Zwierzęta do adopcji
Porady praktyczne
Pomoc dla bezdomnych zwierząt
Wszystko o kotach
Moje zwierzaki
Ciekawe blogi
Linki
Strona Koci Dom
| O błękitnym kocie |
| Daleki Wschód | |
O błękitnym kocie - Legenda z Indonezji![]()
Na dalekiej wyspie w Indonezji mieszkał ongiś król lubujący się w kotach. We dni i w nocy trzymał przy sobie kota. A każdy nowy jego ulubieniec przewyższał urodą poprzedniego. W czasach, z których pochodzi to opowiadanie, ulubiony kot króla był biały. Miał długą, miękką, jedwabistą sierść, kępki białych włosów na spiczastych uszach i takie same białe kępki na łapkach. Biały kot nosił na szyi obróżkę ze złota i rubinów, a długim, cienkim, złotym łańcuszkiem przywiązano go do napięstka króla. U stóp tronu królewskiego leżała jedwabna poduszka - posłanie dla kota. 0d czasu do czasu król podnosił z poduszki swego ulubieńca i brał go na kolana. Mówiono, że rozmawia z nim o sprawach królestwa. I wiedziano, że osobę , do której kot poczuł niechęć natychmiast wydalano ze dworu. Władca zwykle ustala modę dla swoich poddanych i wobec tego w każdym domu na wyspie także chowano kota. Możecie sobie wyobrazić, ile tych kotów było! Czasami istotnie nie dało się zrobić jednego kroku, żeby nie nadepnąć kotu na ogon. 0d rana do wieczora rozprawiano o kotach i żadne dziecko nie miało równie miękkiego posłania i smacznego jedzenia, jak domowy kot. Bo tak sobie życzył król. Nic też dziwnego, że króla nawiedzały sny o kotach.
Pewnego ranka przed oblicze monarchy zawezwano wróżbitę. Mędrzec ten umiał tłumaczyć sny, jak gdyby czytał z otwartej księgi. Król zasięgał jego rady, jeśli sam nie potrafił odgadnąć znaczenia jakiegoś snu.
Któż jednak widział na ziemi błękitnego kota - kota koloru pogodnego nieba? Ani ja; ani wy; ani oczywiście wróżbita. Król natomiast nie podawał tego w wątpliwość,
- Przynieście mi błękitnego kota! - rozkazał. - Musi to być kot koloru pogodnego nieba. Żądam; aby 90 znaleziono bardzo szybko.
Wszyscy zatem szukali błękitnego kota ze snu króla. Szukali w pałacach i ubogich chatkach; na strychach i w piwnicach, Szukali dniem i nocą. Na ulicach łapano koty w pułapki sporządzone z worków. Przed każdym progiem stawiano spodeczek z mlekiem; aby zwabić zbłąkane; bezpańskie koty.
Całą wyspę ogarnął strach. Z ludzkich twarzy zniknął uśmiech. Każdy drżał; że następnym razem usłyszy własne imię wywołane z kartki. Niecierpliwość króla rosła. Zupełnie zaniedbał swego ulubieńca; ślicznego białego kota. Biały kot leżał opuszczony na jedwabnej poduszce i gdy pewnego dnia gdzieś przepadł; król nawet o niego nie zapytał. Otóż trzeba wam wiedzieć; że w tej wyspiarskiej krainie żył szlachetny młodzian; który od dawna żywił tajemną miłość do królewny. Usłyszawszy o obietnicy króla; że jej rękę dostanie ten; kto znajdzie błękitnego kota; młodzieniec zamyślił się głęboko. Dumał i dumał; no i w końcu przyniósł królowi upragnionego kota z jego snu, Niektórym dworzanom kot wydał się podobny do poprzedniego; białego ulubieńca. Miał ten sam wzrost i zielonożółte oczy; tylko; oczywiście; porastała go błękitna sierść. Nikt nigdy nie spotkał na świecie kociego futerka o tak nasyconej błękitnej barwie. Król wszakże żadnych pytań nie zadawał. To był przecież niewątpliwie kot z jego snu! Gdy obudził się tego szczęśliwego poranka; na poduszce w nogach łóżka leżał błękitny kot o zielonożółtych oczach. Taki sam; jak we śnie. A na szyi miał obróżkę z rubinów taką samą; jaką nosił jego biały poprzednik. Błękitny kot ocierał się mrucząc o ramie króla. Tak jakby zwierzątko od dawna było królewskim pieszczochem.
- Obiecałem; że temu; kto mi znajdzie błękitnego kota; oddam córkę za żonę, trzeba urządzić wesele. I tak szlachetny młodzian poślubił swoją ukochaną i otrzymał połowę królestwa. Mieszkańcy wyspy jednakże dziwowali się skrycie, patrząc na błękitnego kota. Niektórzy powiadali, że jego futerko wcale nie jest z natury błękitne. Szeptano, że poprzedniego faworyta, białego kota, przefarbowano po prostu na błękitny kolor. Niejeden kiwał głową z niepokojem na myśl o śmiałości młodego oblubieńca, który odważył się spłatać takiego figla samemu władcy. Życie na wyspie toczyło się teraz spokojnie i gładko. Odkąd król miłą błękitnego kota i trzymał go stale na kolanach, nigdy nie wpadał w gniew ani z zły humor. Któż więc z jego poddanych mógł okazać taki brak rozsądku, aby zadawać pytania na temat błękitnego kota, któremu wyspa zawdzięczała spokój i szczęśliwość?
I podstęp nigdy nie wyszedłby na jaw, gdyby pewnej nocy kot nie wysunął łebka z rubinowej obróżki i gdyby nie wyskoczył przez okno, udając się na przechadzkę po ogrodowym murze! Jego nieobecność zauważono dopiero rano.
- Mąż mojej córki musi umrzeć - rozkazał, - Nawet więzienie jest dla niego zbyt łagodną karą. Sprowadził klęskę na cały kraj, bo nasz 1os zależy przecież od prawdziwego, a nie od farbowanego błękitnego kota. Królewna kochała swego młodego małżonka. Kochała go bardzo mocno i nie chciała go stracić, A więc padła na kolana przed rozgniewanym ojcem i zawołała:- Co on zrobił złego, ojcze? Chciałeś mieć błękitnego kota i on ci takiego kota dostarczył. Chciałeś, aby kraj był szczęśliwy i błękitny kot przyniósł wszystkim spokój.
Figurki kotów - Prześliczne figurki kotów pochodzą z kolekcji Tyber Katz. Zostały wykonane przez artystów z USA Peter i Patricia Tyber.
|
Kot w historii i mitach
Kot w sztuce - okresy
Witaj w serwisie Koci Dom
Serwis Koci Dom powstał z myślą o kotach. Zajrzyj do kącika adopcyjnego - może znajdziesz przyjaciela na całe życie. Znajdziesz tu: zdjęcia kotów, ciekawostki o kotach, bajki o kotach. Galeria obrazów, na których widnieje kot. Poradniki opieki nad kotem.
Koci Dom - Ważne! Serwis Koci Dom nie jest organizacją! Jest związany z małym ośrodkiem adopcyjnym dla kotów przy Fundacji Canis, który prowadzę sama.
Nie posiadam schroniska. Z przyczyn czasowych i finansowych nie jestem w stanie przyjmować kotów. Nie mam możliwości zamieszczać ogłoszeń kotów do adopcji. Małgorzata
Kontakt:
Zadzwoń lub wyślij email w sprawie adopcji:
Kontakt do Fundacji Canis:
www.canis.org.pl
Tel.: 22-833-81-30, 693-34-99-78
emil: canis.org@gmail.com
--------
webdesign + zdjęcia: Małgorzata Jaskłowska
Daleki Wschód

