Fotony są to kwanty światła, czyli najmniejsze i najszybciej poruszające się cząsteczki jakie zna nauka. Najprościej mówiąc kwant to cząsteczka energii nie posiadająca masy.
Słońce emituje promieniowanie widzialne tzw. zimne (20% emisji) i cieplne podczerwone (80% emisji). Widzialne promienie wchodzą w fizyczną reakcję z atmosferą ziemi i dają nagłe, krótkotrwałe wyzwolenie energii. Energia ta to emisja światła, dzięki której mamy dzień i jest widno.
Organizmy żywe oraz kryształy mają właściwość absorpcji i magazynowania światła. Dzieje się to na poziomie molekularnym. Niestety nauka do dziś nie rozszyfrowała tego zjawiska.
W 1922 rosyjski biofizyk Aleksander Gurwitsch udowodnił, że komórki wydzielają ultrasłabe promieniowanie świetlne.
Uczeni zastanawiają się, w jaki sposób komórki porozumiewają się ze sobą. Nie dzieje się to za pomocą impulsów nerwowych, które są zbyt wolne.
W 1975 narodził się termin biofoton – czyli foton emitowany przez materię żywą. Grupa niemieckich uczonych udowodniła, że produkty spożywcze przenoszą do naszych organizmów informację. Doszli oni do wniosku, że schorzenia są spowodowane zaburzeniami informacji i można je poprawić poprzez dostarczenie właściwych informacji.
Udowodniono, że w reakcjach biochemicznych na poziomie komórki następuje wymiana kwantów podczerwieni czyli wymiana energii i związanej z nią informacji. Przy pomocy biofotonów komórki wykonując swoją pracę informują o tym inne komórki i otrzymują od nich informację zwrotną. Bez biofotonów nie funkcjonują procesy życiowe, zaś biofotony pobierają energię ze Słońca. Bez Słońca nie ma życia.
Przetwarzanie żywności oraz jej konserwacja pozbawia ją biofotonów. Dlatego zaprojektowano fotonową poduszkę do spania.
Poduszka nie tylko ułatwia sen oraz poprawia pozycję kręgosłupa podczas snu lecz przede wszystkim dostarcza organizmowi energię Słońca.






20 września 2009 o godz. 18:13
Jeszcze nie mam poduszki fotonowej Tiens więc nie mogę się wypowiadać z własnych doświadczeń, ale pytałam koleżankę, która od kilku lat siedzi w tematyce Tiens. Z jej doświadczeń praktycznie wszyscy, którzy wypróbowali tę poduszkę są zadowoleni.
2 lutego 2010 o godz. 23:48
Są osoby, u których najmniejszy ucisk gdziekolwiek powoduje w tych miejscach wystąpienie obrzęków na ciele (pokrzywka uciskowa).
Poduszka jest dość twarda. Rurki którymi jest wypełniona są dość twarde i niektórzy ludzie wybierają trochę rurek z poduszki.
Mozę być tak ze poduszka bezie powodowała ucisk.
Można wtedy usypać trochę rurek, uszyć poszewkę i zrobić z nich zdrowotny jasiek dla kogoś z rodziny.
Na ogół każdy potrzebuje ok. 2 tygodni aby przyzwyczaić się do poduszki. Poduszka w tym czasie dostosowuje się do kształtu ciała.
Jest jeszcze taki pomysł aby może kupić kołdrę, pociąć, zeszyć sobie i ma pan poduszki dla całej rodziny. Kozdra kosztuje 2 razy tyle co poduszka ale jest bardzo miękka. Kołdra ma takie samo działanie jak poduszka.